Co to AI?

by

in

A co to jest INTELIGENCJA?

Ten artykuł jest/będzie wiele razy przerabiany. To taka baza do dalszych rozważań.

I na początku nie ma co silić się na oryginalność, trzeba zdefiniować pojęcia. Bierzemy się zatem za Wikipedię, a tam mamy:

Inteligencja (od łac. intelligentia – zdolność pojmowania, rozum) – zdolność do postrzegania, analizy i adaptacji do zmian otoczenia. Zdolność rozumienia, uczenia się oraz wykorzystywania posiadanej wiedzy i umiejętności w różnych sytuacjach. Cecha umysłu warunkująca sprawność czynności poznawczych, takich jak myślenie, reagowanie, rozwiązywanie problemów.

I dalej jest wymienione 8 rodzajów inteligencji [językowa, logiczna lub matematyczna, wizualno-przestrzenna, muzyczna, interpersonalna (społeczna), intrapersonalna (refleksyjna), ruchowa, przyrodnicza] z notką, że tylko 2 pierwsze – językowa i logiczno-matematyczna – są uznawane przez klasyczne modele edukacyjne.

I coś w tym jest, bo nie jeszcze nie dawno nie powiedziałby ktoś o pszczole, że jest inteligentna. Tymczasem ona nie zacytuje Szekspira, ale znajdzie swój dom, znajdzie właściwy kwiat, porozumie się z innymi, ominie przeszkodę, czyli z łatwością zrobi coś, co dla AI ciągle jest wyzwaniem.

Z kolei Wikipedia o AI:

Sztuczna Inteligencja (ang. artificial intelligence, AI) – inteligencja wykazywana przez urządzenia sztuczne (w przeciwieństwie do inteligencji naturalnej) (…)
Sztuczna inteligencja ma dwa podstawowe znaczenia:

  • jest to hipotetyczna inteligencja realizowana w procesie technicznym, a nie naturalnym;
  • jest to nazwa technologii i dziedzina badań naukowych informatyki i kognitywistyki czerpiąca także z osiągnięć psychologii, neurologii, matematyki i filozofii.

Algorytm czy myślenie?

Chyba warto tutaj, w kontekście „hipotetycznej inteligencji” wspomnieć o podstawowym modelu stosowanym do niedawna w pracy z maszynami/komputerami – algorytmie (upraszczam, wiem, że są też „algorytmy sztucznej inteligencji”). Znowuż, za portalem na W podamy , iż jest to skończony ciąg jasno zdefiniowanych czynności koniecznych do wykonania pewnego rodzaju zadań, sposób postępowania prowadzący do rozwiązania problemu.

To przewidywalność i powtarzalność cechowała nasz kontakt z maszyną. Zresztą zdefiniowała też w zasadzie naukę – teoria, potwierdzenie w eksperymencie. Czyli przy takich samym warunkach musimy osiągnąć taki sam wynik. I jeśli tak się dzieje tworzymy „prawo” – jeśli a to b. Zawsze. I mamy nauki przyrodnicze w odróżnieniu od „pseudonauk” wg co poniektórych 😉

Tymczasem w przypadku pracy z AI ten determinizm zaczyna szwankować, bo my tworząc „algorytmy AI” tworzymy tylko ramy. Nie wiemy, co dzieje się „wewnątrz” AI. Na to samo pytanie możemy otrzymać różne odpowiedzi. I choć, mnie – laikowi – nasuwa się, że to ograniczenie wydaje się być związane głównie ze stopniem skomplikowania w jego wnętrzu to – sądząc po wypowiedziach naukowców – nie jest to wcale takie pewne, analogie do „czarnej skrzynki” i oświadczenia, że my nie wiemy „jak to się dzieje” są w tej branży powszechne.

Mimo wszystko to jednak ciągle etap pośredni – maszyna statystyczna, która na podstawie milionów/miliardów przykładów „coś” generuje, co sprawia wrażenie świadomego działania, ale nim nie jest, i – nawiązując do początku artykułu – wykorzystuje posiadaną wiedzę w stosunkowo wąskich sytuacjach – wygeneruje obraz, ale go nie rozumie (wystarczy chwilę pobawić się z DALL·E, by się poddać np. po 5 prośbie, by obrazek starszego pana był obrazkiem pana bez brody 😉 Podobnie, na chwilę obecną, gdy zadamy ChatowiGPT matematyczne zadanie tekstowe (jeszcze w 2023 roku nie potrafił odpowiedzieć mi na pytanie, co to jest „po wodzie pływa i kaczka się nazywa”.

A przed nami…

Część trzecia i ostatnia – świadome AI: AGI. Tutaj dopiero zaczyna się pole do rozważań. W 1646 roku urodził się Gottfried Wilhelm Leibniz, wg powszechnego przekazu, ostatni człowiek, który „wiedział wszystko”. Kiedy pojawi się pierwszy nie-człowiek? Wiedzę już ma, moc obliczeniową też. Póki co mu „nie styka” 😉

Podsumowanie.
AI na tym blogu to:

Wspomniany wcześniej podział na proces techniczny oraz dziedzinę badań mi odpowiada o tyle, że zdaje się on pasować do dwóch kierunków, w jakich chciałbym iść:

  • narzędzia AI – LLM takie jak Claude czy ChatGPT, generatory muzyki, obrazów, asystenci itp, itd. cały ocean zastosowań tychże. W zasadzie to taka odpowiedź na pytanie „Co robi”
  • teoria AI – uczenie maszynowe, sieci neuronowe, deep learning, ale też rozważania nieco mniej „twarde” (na które zresztą mój „aparat poznawczy” czy też „inteligencja” mi pozwala w niewielkim stopniu ), czyli nieco „co by były gdyby”, „do czego to zmierza” itd. Czyli odpowiedzi (lub bardziej pytania) „Jak (z)robi?”

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *